Tort malinowy z pianką czekoladową i płatkami migdałowymi!


Okazji bywa wiele, jednak najlepszą sposobnością do świętowania są urodziny! Okazją do spotkania, celebrowania, smakowania... No i masz ci babo placek nastał i czas jubileuszu Panny Moniki, gościem honorowym został malinowy tort z pianką czekoladową i płatkami migdałowymi! Malinowy król!



Składniki:
  • biszkopt czekoladowy o średnicy 22- 24 cm przecięty poziomo na 3 części 
  • 3 opakowania serka mascarpone po 250g 
  • 1 tabliczka białej czekolady dobrej jakości lub 100g białej kuwertury czekoladowej 
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady lub 50g kuwertury czekoladowej 
  • 300g malin świeżych pachnących latem 
  • opakowanie płatków migdałów 
  • nalewka malinowa lub wódka malinówka/wiśniówka 
  • śmietana kremówka 30%

Przygotowanie:
Z uwagi na ciągłą i nieustającą obecność zimnej zimnicy niestety nieuniknione jest skorzystanie z malin pachnących latem prosto z zamrażalnika, wobec czego należy pamiętać aby wyciągnąć maliny w celu rozmrożenia odpowiednio wcześniej tj. kilka godzin. W pierwszej kolejności rozkładamy biszkopt i każdą część delikatnie zwilżamy nalewką malinową zmieszaną w proporcji 1/1 z sokiem malinowym. Białą czekoladę dzielimy w cząstki i powoli roztapiamy w kąpieli wodnej. Należy uważać gdyż bała czekolada lubi się przypalać. Gdy masa czekoladowa lekko ostygnie stopniowo dodajemy łyżką serek mascarpone (2 opakowania po 250g), łączymy za pomocą miksera tak by powstała jednolita masa. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta należy dodać odrobinę śmietanki kremówki. Osobno roztapiamy w kąpieli wodnej gorzką czekoladę, dodajemy odrobinę śmietanki ok. 20 ml (należy pamiętać aby śmietanka miała temperaturę pokojową). Masę czekoladową łączymy z 1 opakowaniem serka mascarpone. Mieszamy za pomocą miksera do powstania jednolitej masy.
Przygotowanie tortu. „Biały” krem dzielimy na 3 części, jedną z nich smarujemy biszkopt, pierwszy poziom następnie równomiernie nakładamy maliny. Przykrywamy biszkoptem, drugi poziom i smarujemy „ciemną” masą. Przykrywamy biszkoptem. Pozostałą część „białego” kremu rozsmarowujemy na wierzchu tortu oraz dookoła na ściankach. Blanszujemy płatki migdałów na suchej patelni do złocistego koloru. Gdy płatki wystygną, dekorujemy nimi wierzchnią część tortu. Przechwytywać w lodówce do czasu przybycia gości! Urodzinowo- pychotkowy tort mmm malina!

Komentarze

Popularne posty