Popołudnie w sosie curry czyli kulinarne wspomnienia z Indii


Ścisk, hałas, nieustanny dźwięk klaksonów i zaczepiających riksiarzy… Ciągła duchota, lepkość, kurz na skórze oraz specyficzny zapach unoszący się na ulicach miasta… Indie kraj absurdu i skrajności, a do tego fenomenalnej kuchni!
Każdy region, zakątek Indii charakteryzuje się inną kuchnią, jednak cały kraj maja swój wspólny mianownik. Wszędzie unosi się zapach curry, uliczne stragany uginają się od kolorowych indyjskich przypraw, świeżych warzyw i owoców. Natomiast co kilka metrów spotkasz budkę lub stragan pełny „smażydeł” lub innych ulicznych indyjskich przekąsek…









Podróż należy zacząć od tradycyjnej potrawy tzw Tali, które w dosłownym tłumaczeniu znaczy – „danie”. Składa się ono z porcji ryżu, ciapaty (lub innego pieczywa np. puri), dalu, curry, warzyw, różnych sosów oraz pikli, chatneya i deseru. W zależności od miejsca, zasobności restauracji oraz regionu Tali wygląda oraz smakuje  inaczej ;)


W poszczególnych postach z zakładki INDIE znajdziecie przepisy wchodzące w skład Tali, tj. ryżu w indyjskim stylu, ciapaty (lub innego pieczywa np. puri), dal, curry warzywne, gulasz warzywny po indyjsku, szpinak smażony z orzechami, różne sosy, pikle, chatney i desery indyjskie.


Tali w restauracji w Mombai'u

Tali gdzieś w  Kerali

Tali w pociągu w drodze z Mombaiu do Waranasi




Komentarze

Popularne posty