Masala Narial Sabdżi

  Dwoistość i dążenie do harmonii... Każdy aspekt rzeczywistości zawiera w swoje Yin i Yangdobro i zło, każda szczęśliwość niesie w sobie odrobinę rozpaczy, każde kłamstwo ma w sobie ziarenko prawdy, w każdej brzydocie zawiera się piękno.
  Podobnie jak Yin i Yang w naturze wszystko ma swoje przeciwieństwo, jednak nigdy całkowite, a jedynie względne. Żadna rzecz nie jest nigdy w pełni yin ani całkowicie yang. Każde z nich zawiera w sobie pierwiastek swojego przeciwieństwa. Jedno nie może istnieć bez drugiego, tak jak dzień nie może istnieć bez nocy, światło bez ciemności, czy śmierć bez życia. 

   



...niesamowite gdy na pozór prosty wybór rodzaju ryżu skłania mnie do górnolotnych przemyśleń dotyczących naszego i istnienia oraz otaczającej nas rzeczywistości... to się nazywa piękno codzienności! :) Na obiad natomiast serwuję słodko-ostrą potrawę Masala Narial Sabdżi przyrządzone na południowo indyjski sposób (w dosłownym tłumaczeniu Masa znaczy mieszanka przypraw, Narial kokos, Sabdżi potrawka z warzyw).




Składniki:
  • ulubione warzywa u mnie  aktualnie papryka czerwona 1 szt. I brokuł ok. 500g
  • mleczko kokosowe 1 puszka
  • olej kokosowy  tłoczony na zimno 5 łyżek
  • wiórki kokosowe lub mąka kokosowa ekologiczna 3-4 łyżki łyżeczka czarnej gorczycy
  • starty świeży imbir 2 cm
  • szczypta kurkumy
  • curry 1 łyżeczka
  • czerwona pasta curry 1 łyżeczka
  • pieprz cayenne 1/3 łyżeczki lub papryczki chili
  • laska cynamonu
  • opcjonalnie biały sezam 2 łyżki

Przygotowanie:
W garnku o grubym dnie lub woku rozgrzewamy olej kokosowy, wrzucamy gorczyce, przykrywamy pokrywką, gorczyca będzie strzelać! Opcjonalnie dodajemy również sezam. Następnie wrzucamy przyprawy, curry, chili, kurkumę, cynamon i imbir. Mieszamy. Dodajemy pokrojone w cząstki warzywa, w pierwszej kolejności paprykę, gdy się zeszkli – brokuł. Cięgle mieszamy by warzywa się nie przypaliły, jeśli to konieczne można dodać odrobinę oleju kokosowego. Warzywa powinny nabrać wyrazistego koloru i zmięknąć. Dodajemy mleczko kokosowe, oraz podlewamy odrobiną wody. Nastał czas na pastę curry, zamieszanie i w kolejności kilka łyżek zmielonych wiórków kokosowych. Proponuję również w zastępstwie użyć mąki kokosowej ekologicznej ponieważ jej konsystencja przypomina lekko zmielone wiórki kokosowe, można po prostu rozdrobnić bardziej wiórki kokosowe i będzie ten sam efekt. Na koniec doprawiamy szczyptą soli lub łyżeczka sosu Tamari. Sabdżi gotowe, kruche warzywa w słodko ostrym sosie! Zwolennikom miękkich warzyw proponuję poddusić warzywa jeszcze przez kilka minut na małym ogniu.


Sabdżi najlepiej smakuje z ryżem basmati gdyż jest bardzo delikatny, w mojej wersji występuje ryż naturalny wraz z czarnym ryżem, który wyśmienicie pasuje do słodkawych potraw. Smaczności! 


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty