Moje Cantuccini






Składniki:

  • 500 g mąki pszennej razowej
  • 220 g cukru trzcinowego
  • 300 g migdałów
  • 3 jajka
  • skórka otarta z 1 cytryny plus 1 małej pomarańczy (sparzonej i wyszorowanej)
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli



Przygotowanie:
Połowę migdałów, albo nawet ciut więcej, siekamy drobno lub mielimy. Pozostałą cześć zostawiamy w całości. Pozostałe składniki mieszamy razem, ugniatamy, do czasu aż powstanie zwarte ciasto. Dzielimy na kilka kawałków, z których formujemy spłaszczone wałki (ok. 3-4 cm). Układamy na blaszce wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 170 stopni. Wyciągamy, kroimy w ukośne kromki i pieczemy raz jeszcze w temperaturze ok. 150 stopni przez 15-20 minut. Gotowe ciasteczka są zrumienione i twarde. Osobiście dodatkowo smaruje ciasteczka odrobiną białka, po pierwszej turze pieczenia, wówczas są jeszcze bardzie rumiane i błyszczące. 
Ciasteczka z natury są twarde więc najlepiej spożywać je w towarzystwie aromatycznej kawy. Nadmiar można schować do słoika by czekały na kolejną okazję rozkosznej chwili pysznościowej słodkiej przekąski...



Komentarze

  1. Your blog is very impressive and have the useful information it is really caught my attention.


    great work

    تصميم مواقع





    good job Beautiful! :)

    حراج السيارات

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty